Nazywam się Agata Puk

i pokazuję jak żyć zdrowo… z przyjemnością! Wierzę, że ten blog może inspirować Was do zdrowych wyborów.

  -  Mama i dziecko   -  10 produktów spożywczych, których nigdy nie kupię dziecku

10 produktów spożywczych, których nigdy nie kupię dziecku

Niektóre produkty spożywcze dostępne obecnie w supermarketach kuszą smakami, kolorami i wydają się wręcz stworzone dla dzieci. Jednak moja analiza składu i wartości odżywczych pokazuje, że poniższe produkty wcale nie są dla dzieci tak dobre, jak obiecują na opakowaniach producenci żywności. Jakich produktów spożywczych nigdy nie kupię dziecku? Moja lista poniżej.

1. Kaszka ryżowa o smaku bananowym

Bobovita Kaszka ryżowa o smaku bananowym – po 4 miesiącu
Skład: mąka ryżowa 87%, cukier, owoce 3,9% (suszony banan 3,9%), maltodekstryna, witaminy i składniki mineralne (C ,E, niacyna (B3), tiamina (B1), B6, A, biotyna (B7), D, kwas pantotenowy (B5), kwas foliowy (B9), wapń, żelazo, cynk), naturalny aromat bananowy.

Na kaszce widniej napis, że można ją podawać już po czwartym miesiącu, czyli od początku rozszerzania diety malucha. Ja z rozszerzaniem diety poczekałam jednak do szóstego miesiąca, bo wytyczne WHO i polskie zalecenia Ministerstwa Zdrowia mówią o tym, aby dietę rozszerzać po skończonym szóstym miesiącu życia. Jednak bez względu na to, czy rozszerzamy dietę po czwartym czy po szóstym miesiącu życia dziecka, to jedno zalecenie jest podstawowe – posiłki, które serwujemy dziecku muszą być zdrowe, najlepiej aby były pozbawione soli, cukru i wszelkich konserwantów. Warto, aby niemowle poznało słodki smak owoców, ale nie ma absolutnie żadnej potrzeby, aby podawać dziecku przetworzony cukier – obojętnie pod jaką formą by się nie ukrywał. Z tego powodu nie mieści mi się w głowie taki skład kaszki dla niemowlaków Bobovita. Producent dodał do kaszki cukier (jest on na drugim miejscu w składzie!) i poleca ten produkt już od 4 miesiąca życia. Nie wyobrażam sobie, że zamiast zwykłej kaszy miałabym podawać dziecku kaszkę z cukrem. Po prostu nie widzę sensu w przyzwyczajaniu dziecka od małego do tak słodkiego produktu. A przecież wystarczy przygotować zwykłą kaszkę bez cukru i dodać do niej kilka kawałków naturalnie słodkiego banana.

2. Słomki smakowe do mleka o smaku truskawkowym

Quick Milk Rurki do picia mleka truskawkowe
Skład: cukier, syrop glukozowy, dekstroza, naturalny aromat truskawkowy, barwnik: karmina

Kiedy zobaczyłam ten produkt w sklepie, to byłam w szoku. Producent tych słomek smakowych uznał, że dzieci zamiast pić zwykłe, nudne, białe mleko, będą zainteresowane piciem mleka smakowego. Pisałam Wam niedawno o zasadzie związanej z niekupowaniem produktów „o smaku” (więcej tutaj), ale takiej kreatywności w tym kontekście nie przewidziałam. Rurki, które dodaje się do mleka, aby nadać mu smak. Oczywiście ten „smak” jest serwowany w towarzystwie cukru. Czy któryś rodzić byłby skłonny świadomie dodać do szklanki mleka dla swojego dziecka 6 łyżeczek cukru? Nie sądzę.

3. Syrop owocowy o smaku truskawkowym z witaminami C i D, pasteryzowany

Herbapol Owocowa Spiżarnia Syrop truskawkowy
Składniki: cukier, woda, zagęszczony sok aroniowy, regulator kwasowości: kwas cytrynowy, 0,33% zagęszczonego soku truskawkowego o ekstrakcie ogólnym 65%, witamina C, witamina D, aromat

Dzieci lubią owoce, więc owocowy dodatek do wody wydaje się dobrym pomysłem? Tylko z pozoru. Syrop owocowy o smaku truskawkowym kusi dodatkiem witamin, jednak w składzie znajdziemy głównie cukier.

4. Kubuś 100% sok jabłkowy

 

Skład: sok jabłkowy 100% z zagęszczonego soku, witamina C.

Prosty skład i kolorowe opakowanie to wydawałoby się idealny produkt dla dzieci. Ja jednak jestem innego zdania. Wystarczy sprawdzić nie tylko skład, ale i wartości odżywcze tego soczku. 11 gramów cukrów prostych na 100 ml, a to oznacza, że w jednej butelce jest aż 33 gramy cukru, czyli równowartość prawie 7 łyżeczek cukru! A siedem łyżeczek cukru dla małego dziecka to jest gigantyczna ilość.

Pierwsze co rzuca się w oczy na opakowaniu to napis 100 procent jabłko, a małymi literkami mamy dopisane z boku, że to sok. Opakowanie ewidentnie ma sugerować, że taki sok to w zasadzie to samo co jabłko. Tak jednak nie jest! Pisałam już o tym kiedyś we wpisie pt. Czy sok owocowy to samo zdrowie? Wybieraj świadomie. Wiecie co zawiera w sobie jedno jabłko? Znajdziemy w nim błonnik, składniki odżywcze i cukry w ilościach, które nasz organizm może prawidłowo wykorzystać. Tymczasem sok jabłkowy zawiera jedynie łatwo przyswajalny cukier. Kiedy jemy całe jabłko, to błonnik z owocu sprawia, że cukry proste wchłaniają się stopniowo. Cukry z soku jabłkowego organizm przyswoi natychmiast i przez to drastycznie wzrośnie w organizmie poziom cukru we krwi. Obecność błonnika w owocach jest zatem kluczowym czynnikiem wpływającym na prawidłowe wchłanianie się cukrów z owoców.

Sok jabłkowy to cukry proste + woda, nic więcej. Sugerowanie, że sok jabłkowy to niemal 100 proc. jabłko to ogromne nadużycie. 

Producenci często dodają właśnie sok jabłkowy do swoich produktów, aby je w sprytny sposób posłodzić, bo sok jabłkowy to w rzeczywistości woda + cukier. Na opakowaniu wygląda to znacznie korzystniej, bo wydaje się nam, że produkt nie zawiera cukru, tylko zdrowy sok, a sok jabłkowy, jak już pisałam, wcale taki zdrowy nie jest. Kiedy widzę w składzie dodatek soku jabłkowego, to od razu patrzę na tabelkę ze składnikami odżywczymi – bo cukrów prostych w produkcie jest często tyle samo, jak gdyby producent dodał po prostu cukier.

 

5. Mlekovita Wypasione Mleko UHT czekoladowe

Skład: mleko, czekolada w proszku 4,1% (kakao, cukier), cukier, emulgator: mono- i diglicerydy kwasów tłuszczowych, stabilizator: karagen, aromat.

O mlekach smakowych pisałam na blogu cały artykuł, bo o zgrozo, tego typu mleka rozdawane są w szkole. Wpis na ten temat znajdziecie tutaj„Ulepszone” mleko dla dzieci. Nie kupuję tego pomysłu, że dziecko ma pić gotowe mleko smakowe! Zamiast serwować dziecku mleko z dodatkiem cukru, karagenu i aromatów wystarczy w domu dodać kakao do zwykłego mleka. Jeden mały kartonik „ulepszonego” mleka czekoladowego to 20 gramów cukrów, czyli równowartość 4 łyżeczek cukru.

6. Bakuś Shake o smaku waniliowym

Napój mleczny o smaku waniliowym wzbogacony w witaminy: D3, B6 i B12.
Skład: mleko 91%, cukier, odtłuszczone mleko w proszku, substancje zagęszczające: karboksymetyloceluloza, guma ksantanowa, regulator kwasowości: fosforany sodu, aromat naturalny, witaminy: D, B6, B12, barwnik: karoteny.

Produkty mleczne dla dzieci to jest jakiś kosmos. Napój mleczny o smaku waniliowym wzbogacony w witaminy i zamknięty w kolorowym opakowaniu został stworzony z myślą o dzieciach. Z myślą o dzieciach producent dodał do shakea mlecznego cukier, substancje zagęszczające i barwniki. Ja za taki produkt podziękuję.

7. Vibovit Max Odporność Żelki, powyżej 4 roku życia, smak czarnego bzu

Skład: syrop glukozowy, cukier, woda, żelatyna wieprzowa, koncentrat soku pomarańczowego 1,7%, witamina C (kwas L-askorbinowy), regulator kwasowości-kwas cytrynowy, witamina E (octan DL – alfa – tokoferylu), koncentrat soku z czarnego bzu 0,4 %, cynk (cytrynian cynku), niacyna (amid kwasu nikotynowego), witamina A (palmitynian retinylu), aromat kwiatu bzu czarnego, selen (selenian IV sodu), substancja glazurująca-wosk carnauba, rutyna, witamina D (cholekalcyferol), kwas foliowy (kwas pteroilomonoglutaminowy), witamina B12 (cyjanokobalamina), biotyna (D-biotyna), witamina B6 (chlorowodorek pirydoksyny).

Vibovit Max Odporność żelki w kolorowym opakowaniu specjalnie przeznaczonym dla dzieci zawierają w swoim składzie zestaw 11 witamin i minerałów. To znaczy tak są reklamowane. W rzeczywistości żelki składają się głównie z syropu glukozowego, cukru, wody i żelatyny wieprzowej. Nie widzę sensu w tym, aby podawać swojemu dziecku taki produkt z myślą o jego odporności.

 

8. Ekland Junior Herbatka o smaku malinowo-truskawkowym

Skład: Cukier, glukoza, regulator kwasowości: kwas cytrynowy, ekstrakt z aronii, truskawka w proszku (0,07%), malina w proszku (0,06%), cukier palony, aromaty, witamina e, witamina c, tiamina, ryboflawina, witamina b6, niacyna, witamina b12, biotyna, kwas pantotenowy, kwas foliowy.

Opis producenta: Pyszny napój o smaku najsłodszych owoców. Malinowo – truskawkowa herbatka to idealny towarzysz dziecięcych gier i zabaw. Jej aromat przywodzi na myśl wspomnienia z najlepszych wakacji. Dzieci bez trudu same je przyrządzą i będą się przy tym świetnie bawić. 

Tymczasem skład tej herbatki to w 96% cukier (96 g cukru na 100 g).

9. Plusssz Zizzz Disney, lizak o smaku owocowym z witaminami 

Składniki: cukier, syrop glukozowy, regulatory kwasowości: kwas cytrynowy, kwas winowy; witaminy (kwas L-askorbinowy, amid kwasu nikotynowego, octan D-alfa-tokoferolu, D-pantotenian wapnia, chlorowodorek pirydoksyny, ryboflawina, monoazotan tiaminy, kwas pteroilomonoglutaminowy; D-biotyna, cyjanokobalamina); aromaty; barwniki: ryboflawina, koszenila, beta karoten.

Pewnie prędzej czy później dam córce jakiegoś lizaka, ale wtedy z pewnością nie będę liczyła na to, że będzie to produkt prozdrowotny.

10. Żywiec Zdrój O Smaku brzoskwini (seria dziecięca)

Składniki: woda źródlana 95%, cukier, regulator kwasowości: kwas cytrynowy, naturalny aromat brzoskwiniowy z innymi naturalnymi aromatami.

Żywiec Zdrój o smaku brzoskwini to woda dla dzieci z dodatkiem cukru. Na 100 ml znajdziemy w niej 4,7 g cukru, a więc jedna półlitrowa butelka zawiera 23,5 grama cukrów, czyli równowartość prawie 5 łyżeczek cukru.

 

Podsumowanie

Mam wrażenie, że obecny przemysł spożywczy zrobi wszystko, aby wcisnąć dzieciom produkt słodzony. Po co? Aby uzależnić młodego konsumenta od cukru. Jeśli nie będziemy uważnie i rygorystycznie podchodzić do tego, co spożywają dzieci, to grozi nam epidemia otyłości. Co szczególnie przerażające –  produkty dla dzieci kuszą maluchów pięknymi kolorowymi opakowaniami, postaciami z bajek i animacji. Duża zawartość cukru, karagen, aromaty – to wszystko jest serwowane dzieciom w kolorowym opakowaniu. Taka forma marketingu nastawiona na działania skierowane do najmłodszych budzi mój niepokój i sprzeciw. Marzy mi się świat, w którym woda dla dzieci będzie miała kolorowe opakowanie, w którym będzie po prostu zwykła woda, a nie woda smakowa z cukrem.

Pomysły na proste i odżywcze posiłki znajdziecie oczywiście na moim Instagramie :-)

 

Wyświetl ten post na Instagramie.

 

Dziś na blogu nowy wpis, a w nim trzy moje ulubione przepisy na lody bananowe – wegańskie, bez cukru i bez laktozy! Lody bananowe są doskonale słodkie, idealnie kremowe i rozpływają się w ustach – to po prostu lody idealne na upalne sierpniowe dni! Polecam Wam szczególnie moje ulubione lody bananowo-truskawkowe – ich przygotowanie jest dziecinnie proste, bo składają się tylko z trzech składników – dokładny przepis znajdziecie na blogu – link w bio :-) #BiozLidla #RyneczekLidla #BioBanany #LidlPolska #zakupy #jemzdrowo #zdrowydeser #lody #lodybananowe #lodyzbananów #bezcukru #bezlaktozy #owocesezonowe #mięta #truskawki #lodytruskawkowy #bananaicecream #strawberries #icecream #yummy #pycha #deser #bezcukru #wegańskie #wege #weganizm #vegan #veganicecream #współpraca

Post udostępniony przez Agata Puk (@agataberry)

Nazywam się Agata Puk i pokazuję jak żyć zdrowo z przyjemnością! Wierzę, że ten blog może inspirować Was do zdrowych wyborów.